Ciasto z kremem oreo i galaretką

wpis w: Bez kategorii, Ciasta biszkoptowe | 2

Przepis na ciasto z kremem oreo i galaretką

Jakiś czas temu, robiąc zakupy, zauważyłam ciasteczka oreo i pomyślałam, że wykorzystam je do jakiegoś kremu. Długo przeleżały w mojej domowej szafce, ale w końcu doczekały się swojego debiutu! Dlatego dzisiaj prezentuję Wam przepis na ciasto z kremem oreo i galaretką. Zapraszam Was do wspólnego pieczenia tego ciacha! Kto się skusi?

Podstawą naszego ciasta będzie biszkopt. Ja upiekłam z 6 jajek, wg mojego przepisu, który znajdziecie o tutaj. Jeśli jednak jesteście leniuchami lub po prostu nie macie czasu, to możecie kupić gotowe biszkopciki i ułożyć na spodzie blaszki (a później na kremie – warstwowo).

Składniki na wykończenie ciasta:

500 ml śmietany kremówki
500 g serka marcarpone
ok. 16 pokruszonych ciasteczek oreo
1 opakowanie galaretki np. truskawkowej
dżem lub powidła (ja miałam malinowy)
2 łyżki cukru pudru

1. Upieczony, zimny biszkopt przekrawamy na pół. Można go nasączyć (ja do tego celu użyłam ciepłą wodę z cukrem i wyciśniętym sokiem z cytryny). Dolny blat smarujemy dżemem.

2. Następnie ubijamy śmietanę wraz z serkiem. Po czasie dodajemy cukier puder.

3. Do ubitej śmietany z serkiem dodajemy pokruszone ciasteczka oreo i dokładnie mieszamy.

4. 2/3 masy wykładamy na biszkopt posmarowany dżemem.

5. Następnie nakładamy na masę górną część biszkoptu i smarujemy pozostałą częścią kremu.

6. Ciasto wkładamy do lodówki i w międzyczasie przygotowujemy galaretkę. Ja rozpuściłam jedno opakowanie galaretki, ale nie w zalecanych 500 ml wody, tylko 300 ml (aby była bardziej gęsta). Gdy galaretka powoli zacznie się zsiadać, to wylewamy ją na górę ciasta.

No i gotowe! Bardzo Wam polecam to ciasto, ponieważ słodki krem jest przełamany owocowym dżemem oraz galaretką. Moim zdaniem jest to idealne połączenie smaków 🙂 Zapraszam również do wypróbowania poprzednich przepisów i wbijajcie na mojego Instagrama, gdzie będziecie ze mną na bieżąco.

2 Responses

  1. Anonim

    Ciasto przepyszne! Nawet ci, którzy są na diecie nie odmówili drugiego kawałka.
    Polecam

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.